REKLAMA
REKLAMA

El. MŚ: Pewne zwycięstwo Holandii

dodał: Michał Machowski  |  źródło: eredivisie.pl  |  11.09.2012 22:33
Reprezentacja Holandii pokonała w drugim meczu eliminacyjnym reprezentację Węgier w Budapeszcie. Wicemistrzowie świata zdążyli już pokonać dwóch najpoważniejszych rywali w swojej grupie.

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

Na prawej stronie defensywy w drużynie Louisa van Gaala pojawił się van Rhijn, który zastąpił odczuwającego skutki spotkania z Turcją Janmaata. Heitingę w środku defensywy zastąpił Vlaar, a w linii ofensywnej w ostatniej chwili w miejsce Robbena wskoczył Lens. Prawdopodobnie chodzi o uraz zawodnika Bayernu Monachium.

Mecz wybornie rozpoczął się dla przyjezdnych, bowiem już w trzeciej minucie po dośrodkowaniu z prawego skrzydła Narsingha piłkę w siatce głową umieścił Lens. Radość nie trwała długo. Cztery minuty później jedenastkę sprokurował Clasie, a piłkę w bramce umieścił Dzsudzsak. Zapowiadało się na grad bramek, podobnie jak w ostatnich meczach Węgrów z Holendrami.

Ponownie prowadzenie goście objęli w 19. minucie. Rozpoczynający przygodę z reprezentacją Martins Indi trącił piłkę zagraną przez Sneijdera z rzutu wolnego i ponownie piłka wpadła za plecy Bogdanowi. W trzecim występie obrońca Feyenoordu zdobył swojego pierwszego gola.

Holendrzy utrzymali prowadzenie do końca pierwszej odsłony, a w drugiej dobili rywala. W 53. minucie po niefrasobliwym zachowaniu środkowego obrońcy Madziarów Lens stanął przed bramkarzem i ze stoickim spokojem podwyższył rezultat.

Rezultat ustalił wprowadzony po przerwie Huntelaar, który w sytuacji dwa na jeden wykorzystał podanie Lensa. I pomyśleć, że pomocnik PSV Eindhoven miał zacząć to spotkanie na ławce.

Węgry - Holandia 1:4 (1:2)
0:1 Lens 3'
1:1 Dzsudzsak 7' (k.)
1:2 Martins Indi 19'
1:3 Lens 53'
1:4 Huntelaar 74'

Żółte kartki:
Węgry - Korcsmar 18', Juhasz 29', Dzsudzsak 37'
Holandia - Clasie 6', Maher 86'

Węgry: Bogdan - Korcsmar, Juhasz, Vanczak, Liptak - Gera (80' Nemeth), Dzsudzsak, Elek (61' Gyurcso), Varga - Priskin, Koman (46' Hajnal)

Holandia: Stekelenburg - van Rhijn, Vlaar, Martins Indi (64' Mathijsen), Willems - Clasie, Strootman (78' Maher), Sneijder - Narsingh, van Persie (46' Huntelaar), Lens

Sędzia: Pedro Proenca (Portugalia)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 12.09.2012 00:17

Skład znowu bardzo kombinowany, ale tym razem duzo lepsza gra i pewniejsze zwycięstwo... Bardzo się ciesze, że Holendrzy mimo widocznej zmiany pokoleniowej zdobywają punkty i pewnie zmierzają po awans, choć droga jeszcze daleka:)
Ciekawy jestem czy v.Gaal bedzie jeszcze wracał do tych bardziej doswiadczonych zawodników czy jednak mocno zaufa tej młodzieży, zwłaszcza w defensywie...

waldir10 | 12.09.2012 10:59

Wlasnie to jest dobre pytanie.

Pilkarze jak Robben, Heitinga, Van der Vaart, De Jong, itd.. maja po 28 (29) lat i spokojnie mogliby zagrac na Mundialu.

Jak to sie jednak skonczy to nie wiem.

Van Gaal ma u mnie plus jako trener Bayernu i uwazam, ze to osoba na wlasciwym miejscu-ktora potrafi wyciagnac wiele dobrego z zawodnikow, nawet jezeli ci nie są topowymi gwiazdroami. Wierze ze z nim holandie bedzie stac na powazna walke o mistrzostwa.

Obrona dosc eksperymentalna, jednak Matijsen wiecznie grac nie bedzie. Nie wiem w jakiej formie jest takze VdWiel. Willems natomiast zaskakujacym powolaniem na Euro-przedziera sie do 1 skladu Oranje. Pieters czy Anita-beda mieli ciezko.

ireksam | 12.09.2012 16:38

Najlepszy mecz Oranje od zakończenia EURO choć najsłabszym przeciwnikiem, ale za to na boisku rywala. Anyway cieszy mnie, że trener stawia na piłkarzy perspektywicznych a odpuszcza (oby na stałe) już wypalonych (szczególnie van der Wiele i Nigel de Jong niech nie wracają).

A propos wczorajszego meczu bardzo cieszy postawa obrony. Kilka wślizgów van Rhijna i Vlara naprawdę ważnych i świetnie wykonanych (nawiasem gra van Rhijna mi się wczoraj najbardziej podobała). W pomocy trzeba ograć kogoś za Clasiego - na razie najsłabszy punkt drużyny.

Przód zagrał poprawnie bez Robbena (szczególnie Lens) - szkoda, ze Nasrighowi oprócz pierwszej centry mało wczoraj wychodziło.

Podsumowując myślę, że van Gaal ciągnie drużynę w dobrym kierunku i w dłuższej perspektywie będzie dobrze:)



eredivisie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy