REKLAMA
REKLAMA

Onana: Nie chcę dawać rasistom tego, czego pragną

dodał: maaarcin  |  źródło: ASInfo  |  01.01.2020 18:03
Onana: Nie chcę dawać rasistom tego, czego pragną

Amsterdam Arena  |  fot. Rafał Rusek

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
Bramkarz Ajaksu Amsterdam Andre Onana jest przekonany, że nie trafi już do silniejszego klubu ponieważ jest czarny. Reprezentant Kamerunu w pewnym momencie był łączony z przenosinami nawet do Barcelony. Jego umowa z mistrzami Holandii wygasa z końcem czerwca 2021 roku.

- Powiedzieli mi, że nie będzie im łatwo z powodu kibiców, chociaż nie sądzą, że nie jestem wystarczająco dobry. Nie jest prosto wspiąć się na szczyt czarnemu bramkarzowi - wyznał Onana w rozmowie z hiszpańskim dziennikiem Marca.

- Rasizm istnieje i muszę sobie z tym radzić w każdym wyjazdowym spotkaniu, ale nie chcę o tym rozmawiać, ponieważ jestem dumny z tego, że jestem czarny - podkreślił golkiper mistrzów Holandii.

- Nie chcę dawać rasistom tego, czego pragną. Rozmawialiśmy kilka razy z agentem i powiedział mi, że PSG jest zainteresowane. FC Barcelona pytała o mnie minionego lata - podkreślił wychowanek ekipy z Camp Nou także w rozmowie dla RMC Sport.

- Tam czuję się jak w domu i taki ruch wydawał się logiczny. Być może nie był to jednak właściwy czas na powrót i może nigdy już nie wrócę - dodał szesnastokrotny reprezentant Kamerunu.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 11 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 01.01.2020 18:20

Nie można być dumnym z czegoś na co nie miało się wpływu, to jest błąd logiczny. Dumnym można być z czegoś co się samemu osiągnęło, ewentualnie z osiągnięć swojego potomka, ale nie z koloru skóry, włosów, pochodzenia czy narodowości.

Dario_94
On mówi o rasistach, a nie białych rasistach, więc nie wiem co Cię drażni :) rasista nie ma koloru skóry, jest rasistą...

Fonek | 01.01.2020 19:20

Widać że ma dryg do polityki proponowałbym mu zajęcie się czymś takim. Jest mnóstwo czarnoskórych piłkarzy w światowej piłce i rasizm zawsze będzie, ale walczy się z nim nie ma na niego przyzwolenia. A potem przychodzi ktoś taki i uważa, że mu się należy miejsce w topowym klubie, bo tak. Według mnie to jest dopiero rasizm żeby na podstawie swojego koloru skóry domagać się gry w topowych klubach. Moim zdaniem teraz dopiero sobie zamknął drzwi do wielkiej piłki, dlaczego? Bo jakby grzał ławę to od razu poleci do gazet, że trener rasista nie wystawia go. Chcielibyście takiego zawodnika?

Joker | 01.01.2020 21:00

Potomka się samemu zmajstrowało, a na narodowość się wpływu nie miało, bo jaki miałeś wpływ, że się urodziłeś Polakiem?

Joker | 01.01.2020 23:28

Ja nie szukam żadnej dziury, pytasz, to Ci grzecznie odpowiadam. Po prostu trzeba się pogodzić z tym, że w naszym życiu na bardzo wiele spraw nie mamy wpływu, np. na to kim są nasi rodzice, ale już na to kim będą nasze dzieci możemy mieć wpływ, bo możemy je odpowiednio ukierunkować, choć oczywiście gwarancji powodzenia nie ma :)

hablador | 02.01.2020 00:04

@Joker

Czyli nie można być dumnym z bycia Polakiem? Np. nie może rozpierać Cię duma po złocie olimpijskim Stocha?

Lingwiści wyjaśniają, że poczucie dumy związane może być też z tym co budzi u ciebie reakcje emocjonalne, a twoje postrzeganie może być subiektywne. Bycie Polakiem, choć nie wybieramy tego, bezdyskusyjnie budzi u wielu ludzi emocje. Oczywiście w kwestii emocji musi istnieć ewidentny związek przyczynowo-skutkowy.    

Nie jest więc warunkiem koniecznym wpływ na coś, by być z tego dumnym. Twoja definicja jest w sumie sensowna, ale niepełna.

W końcu językoznawcy coś nieco wiedzą.

hablador | 02.01.2020 00:13

A propos rasizmu, im bardziej ludzie rozwijają się cywilizacyjnie, tym większe chyba postępuje zdziczenie.
Co prawda na co dzień wydaje mi się, że nie jest najgorzej, kiedy patrzę na obcokrajowców z innych kontynentów, ale gdzieś w końcu to szambo wybija i zaczyna się czarnuchowanie, bambusowanie, ciapatowanie itp.

Szerszy dostęp do wiedzy wcale nie powoduje wzrostu wiedzy i tolerancji użytkowników Internetu. Niestety większość ludzi jest podatna na manipulacje i tanią sensację. W  Polsce to idzie w parze ze słuchalnością muzyki disco polo. Jedna z ankiet ostatnio pokazała, że ponad 60% Polaków słucha tej muzyki. Dla mnie to oznacza, że 2 na 3 rodaków ma potrzeby duchowe na poziomie totalnego głąba.
Więc co się dziwić, że takim ludziom idzie potem wszystko nawinąć na niewymagający móżdżek. Bo chyba nikt mi nie będzie chciał wmówić, że ktoś taki szuka ambitnych treści i marzy o tolerancji na świecie.

Joker | 02.01.2020 01:36

hablador
W mojej definicji nie ma emocji, są zimne fakty, hehe :) ja po prostu uważam, że jak ja czegoś nie dokonałem to nie moge być z tego dumny, tak po prostu na logikę... Jak Stoch wygrał złoto to się ucieszyłem, fajna sprawa, zawsze dobrze życzę reprezentantom Polski, no ale byłem dumny, bo mój wkład w ten sukces był żaden, chyba iż uznamy, że wkładem było to, że mu dobrze życzyłem :) Osobiście jednak wolę być dumny ze swoich sukcesów, a nie żyć i przypisywać sobie czyjeś zasługi :) wydaje mi się, że to lubią robić ludzie, którym samemu w życiu nic nie wyszło i wtedy mówią że: "my - w sensie reprezentacja Polski lub reprezentant Polski - coś wygraliśmy" pusząc się jakby się właśnie jakoś poważnie do tego tytułu przyczynili :)

Dla mnie jak ktoś opowiada, że jest dumny z bycia Polakiem to automatycznie nabieram do niego dystansu, bo ostatnio ci co tak mówią to biorą na ogół udział w pewnych marszach gdzie jest wiecej nienwiści do innych, tych którzy nie mieszczą się w ich wąskim światopoglądzie niż nazwijmi to górnolotnie patriotyzmu, i generlanie ich duma polega na wykluczaniu innych z tej wspólnoty... Także od tej pory mam absolutny opór przed dumą z bycia Polakiem, bo nie mam ochoty, aby mi ktoś dyktował czy jestem prawdziwym Polakiem czy nie, i oceniał mój poziom patriotyzmu na podstawie tego, że nie jestem za biciem Żydów, lewaków, czarnoskórych czy homoseksualistów :) ale jakbym był Hiszpanem, Włochem czy Anglikiem też bym nie był z tego dumny, wiec to nie chodzi o to, że ejstem Poalkiem i mam z tym problem, absolutnie nie. Ani sie nie wstydzę bycia Polakiem (nawet jak nasi reprezentaci za granicą robią wiochę i ośmieszają nasz kraj to nie poczuwam się do wstydzenia za nich, bo uważam ze każdy odpowiada za siebie), ani nie jestem z tego dumny. Po prostu przyjmuję to z wszystkimi zaletami i minusami bycia Polakiem (że tak to ujmę, hehe), i póki co nie zamierzam zmieniać obywatelstwa, które zresztą nie zmieniłoby mojego pochodzenia ;)

hablador | 02.01.2020 08:11

Sam już nie wiem co oznacza bycie Polakiem. Bo z perspektywy zachodniej, wyobrażam sobie takie przemyślenia: "ach to ta swołocz z Azji, która pieni się przy każdej możliwej okazji, nie myśląc konstruktywnie. I tu przypominają się przemyślenia niektórych zachodnich polityków sprzed 2004 roku, że przyjmowanie Polaków do UE to duże ryzyko, bo ich mentalność jest ze wschodu.

Odczuwam autentyczny wstyd gdy w kolejnych głosowaniach w Europie, polska delegacja jest jedyną sprzeciwiającą inteligentnym, niezbędnym i postępowym zmianom. Wy tam sobie pie**olcie, a my i tak zrobimy po swojemu. Brzmi znajomo? Wstyd dotyczy faktu, że taka delegacja reprezentuje mnie, a ja się z tą delegacją nie utożsamiam w żadnym stopniu. Jednak ich poczynania wystawiają opinię wszystkim Polakom włączając mnie i to na skutek świadomej decyzji wyborców.

Ja się nie czuję dobrze wśród ludzi, którym musisz wykładać w codziennych rozmowach, że to co jest złe jest złe. Kiedyś sto co było oczywiste było oczywiste, obecnie mam wrażenie, że zewsząd otaczają mnie discopolowe debile. Ich discopolowość dotyczy niestety wielu dziedzin życia.

A na dokładkę, jakby tego było mało, w weekend zasiadam do meczów Barcy i dostaję to co dostaję.

Valverde out! Rasiści out! Polska ciemnota narodowa out!

NickyButt | 02.01.2020 11:05

Odczuwasz wstyd, bo politycy nie popierają "postępowych" zmian a nie wstydzisz się kibicowania separatystycznemu klubowi?

hablador | 02.01.2020 12:19

up

???

BUKA | 03.01.2020 10:21

Ja jebię, co za ofiara losu....



eredivisie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy