REKLAMA
REKLAMA

LN: Bez punktów w Amsterdamie. Holandia - Polska 1:0

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.pl  |  04.09.2020 22:35
LN: Bez punktów w Amsterdamie. Holandia - Polska 1:0

Jerzy Brzęczek  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
To nie było udany występ reprezentacji Polski. Podopieczni Jerzego Brzęczka, rywalizację w drugiej edycji Ligi Narodów rozpoczęli od wyjazdowej porażki 0:1 z Holandią.

Pierwsza odsłona spotkania toczyła się w dość sennym tempie. Holendrzy co prawda dłużej utrzymywali się przy piłce, ale Biało-Czerwoni bardzo skutecznie spowalniali grę rywali. Podopieczni Jerzego Brzęczka, gdy już odzyskiwali futbolówkę, starali się przedostawać w okolice pola karnego Pomarańczowych podaniami po ziemi, co na pewno mogło się podobać. W wielu przypadkach brakowało jednak przy tym precyzji, dlatego też Holendrzy skutecznie stopowali większość wypadów polskiej drużyny.

Nie oznacza to, że w pierwszych trzech kwadransach nie oglądaliśmy groźnych sytuacji. Obie reprezentacje wypracowały sobie dogodne sytuacje do objęcia prowadzenia. Z polskiej strony pierwszą odważniejszą akcję w 13. minucie przeprowadził Kamil Jóźwiak, który zbiegł z piłką ze skrzydła do środka, ale uderzenie z kilkunastu metrów pozostawiało już wiele do życzenia.

Holendrzy w pole karne starali się przedostawać prostopadłymi podaniami, mającymi na celu minięcie linii defensywnej naszego zespołu. W pierwszej połowie udało im się to dwukrotnie i za każdym razem było bardzo groźnie. W 21. minucie przed szansą stanął Quincy Promes, ale z uderzył obok słupka. Tuż przed przerwą bliski uzyskania prowadzenia dla gospodarzy był natomiast Frenkie de Jong, który świetnie opanował piłkę po podaniu Memphisa Depaya. Pomocnik Barcelony uderzył z kilkunastu metrów, ale trafił w słupek.

Najgroźniej pod bramką holenderskiej drużyny było bez wątpienia w 32. minucie. Mateusz Klich uruchomił na prawej stronie Tomasza Kędziora, który płaskim podaniem obsłużył niepilnowanego na szesnastym metrze Krzysztofa Piątka. Napastnik reprezentacji Polski bez zastanowienia uderzył, ale zmierzającą pod poprzeczkę piłkę odbił Jasper Cillessen.

Pierwszy kwadrans drugiej połowy zdecydowanie należał do Holendrów, w szeregach których aktywny był przede wszystkim Depay. 26-latek znalazł się nawet, po długim podaniu Van Dijka, w sytuacji sam na sam z Wojciechem Szczęsnym, ale bramkarz Biało-Czerwonych zdołał go powstrzymać. Ataki drużyny prowadzonej przez Dwighta Lodewegesa przyniosły efekt w 61. minucie. Po dorzuceniu piłki w pole karne przez De Jonga, futbolówkę przed bramkę zgrał Hateboer, a do siatki z bliska skierował ją Steven Bergwijn.

Podopieczni Jerzego Brzęczka nie potrafili w żaden sposób odpowiedzieć. Zupełnie nie radzili sobie z pressingiem rywali, a co za tym idzie nie mieli okazji do częstego goszczenia w okolicy pola karnego holenderskiej drużyny. Do gry Biało-Czerwonych niewiele wniosły również przeprowadzone zmiany. W drugiej połowie na murawie zameldowali się Arkadiusz Milik, Kamil Grosicki i debiutujący w kadrze Jakub Moder.

Holendrzy spokojnie kontrolowali wydarzeni do końca spotkania, odnosząc ważne zwycięstwo na inaugurację Ligi Narodów. Kolejne spotkania obie drużyny czekają już w poniedziałek. Reprezentacja Polski zagra na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną, natomiast Holandia podejmować będzie u siebie Włochy.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 14 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

CiasnyWiesiek | 04.09.2020 22:47

To był dramat w wykonaniu naszej reprezentacji. Przychodzi mecz z lepszym przeciwnikiem i dochodzi do tego że murujemy nawet jak wynik jest w plecy.

propu31 | 04.09.2020 23:01

Zawsze pisze skrótem, ale dzisiaj wyleje swoje żale. Bardzo słaba gra naszych. Zero kreatywności, aby stać z tyłu i machać łapami jak Piątek czy Klich. Ale po kolei. Jak długo jeszcze Jersey będzie ustawiał Bereszyńskiego na lewej stronie. On się tam z piłka nie potrafi okręcić i wylatuje mu na aut. Glik już wolny, ociężały. Kędziora dawał z łatwości się robić Holendrom. Zieliński bez błysku - znowu. Klich z pojedynczymi zagraniami. Szymańskiego nie widziałem aż do końcówki drugiej połowy. Piątek, cóż nie ma piłek, nie bramek. Jedyny co mu sień chciało to Jóźwik. Dynamiczny, szybki, zadziorny, niczego się nie boi. Krycha niby dobry, ale wszystko siłowe. Jestem zawiedziony. Holendrzy po prowadzeniu wiedzieli, że nie trzeba się nakręcać, Depay cały mecz się bawił, tak jak Promes czy Bergwijn. Ake ciągle pod gra i tutaj Pep będzie miał z niego dużo pożytku. Van Dijk Skała. Hateboer aktywny ale więcej bym się spodziewał po De Roonie. De Jong płuca zespołu, pięknie crossy i podania, miód malina. Nie możemy tak bojaźliwie gracz, bo Bośnia na 1-0 nie poprzestanie, tylko będzie chciała zrobić wyjątkowy wynik. Podtrzymuje swoje zdanie, że Brzeczęk nie ma pomysłu na te kadrę i czarne chmury na kolejne lata. Dodam jeszcze, że obecność Lewego nic by nie zmieniła, tylko ewentualnie jeszcze wkurzyła Oranje.

Joker | 04.09.2020 23:58

Czym w meczu z takim rywalem mogliśmy nadrobić różnicę w umiejętnościach? Przygotowaniem fizycznym i taktyką. Także krótka piłka, na tym etapie sezonu nie było szans, bo większość naszych zawodników jest w sezonie przygotowawczym. Zwłaszcza po zawodnikach Serie A było to widać, Zielu to nam umierał na boisku. Kędziora, Jóźwiak i Szymański tylko wyglądali jako tako, reszta słabo lub bardzo słabo. Poza w miarę przyzwoitym początku nie zrobiliśmy nic, byliśmy pasywni, niemal cały czas 11 ludzi za linią piłki i przesuwanie. Generalnie to był bardzo słaby i nudny mecz.

milan84 | 05.09.2020 00:47

Drewno Piątek.

Walkalone | 05.09.2020 05:58

A ja nie rozumiem jak można być zdziwionym występem naszej reprezentacji. Praktycznie na każdej pozycji mieliśmy gorszego piłkarza, no może oprócz bramkarza. W meczu z Holandią nie nadrobimy fizyką i taktyką ponieważ oni prezentują w tym aspekcie światowy poziom.

propu31 | 05.09.2020 07:54

Joker i Walkalone

To nie jest klub, tylko kadra. W teorii najlepsi piłkarze w 40 mln narodzie. Wyszła duza klapa. Joker pisze o przygotowaniu, Holendrzy są w podobnym miejscu. Gramy Beresiem bez gry, zamiast Rybusem w sezonie. Krycha też jest w sezonie. HTaki Depay ile grał w piłkę? Tyle, co trochę w LM pokopał z Lyonem i znowu nic, bo Ligue 1 była odwołana. Nie tłumaczmy ich znowu. Holandia nie ma jakiejś kosmicznej kadry, tylko dobrze przygotowanych i będących w formie zawodników. Jak wyglądał De Roon czy Hateboer przy Bereszyńskim czy Zielińskim? Jak wyglądał Promes przy Szymańskim? Przepaść bardzo dużo, a ligi gdzie chłopaki kopia podobne. Brzeczęk powinien mieć plan, a jego brakowało. Podczas meczu nie zmieniał taktyki tylko trwał w tej obronie. Jak wysoko podchodził van Dijk, a Glik czy Bednarek? Gdzie u nas wymienność pozycji? Holendrzy wymieniali się regularnie. Gdzie strzały z dystansu? Depay czy Promes próbowali regularnie.

propu31 | 05.09.2020 08:03

Brzeczęk pk meczu: jestem zadowolony z poruszania się po boisku..... Błagam, kiedy skończymy z tym błaznem. Zero warsztatu. Tu potrzeba autorytetu.

Fan_Tulipan | 05.09.2020 09:10

Grać w piłkę polscy piłkarze nie potrafią. W klubowej piłce Polska to ZADUPIE (ścigamy się z Liechtensteinem i Luksemburgiem w rankingu), a bez Lewandowskiego, Zielińskiego plus jeszcze jednego/dwóch zawodników w piłce reprezentacyjnej to drugi lub prędzej trzeci poziom europejski (co my robimy w dywizji A?).
Słabo, bardzo słabo.

Fan_Tulipan | 05.09.2020 10:14

@propu31
Właśnie się skończył najbardziej owocny 10-miesięczny okres pracy selekcjonera Brzęczka. Teraz będzie już tylko gorzej.

Real Madridista | 05.09.2020 11:01

Jedno mam pytanie. Skoro Liga Narodow ma zastepowac mecze towarzyskieto dlaczego Polacy nawet nie probowali konstruowac akcji zeby zagrozic bramce rywali?
Czym sie zajmuja na treningach? Bieganiem za pilka?0
Mamy XXI wiek, a te sieroty nie potrafia rozegrac jakiejs w miare skladnej akcji! O schematach nawet tych podstawowych juz nawet nie wspomne...
Bosniacy tez nam wlepia, bo beda potrafili cos rozegrac, a my dalej bedziemy biegac za pilka i tylko przeszkadzac.
Ciemnosc, widze ciemnosc!
Pzdr.

Joker | 05.09.2020 11:58

propu31
Nie wiem co było niezrozumiałego w tym co napisałem, ale najwyraźniej Ty tego nie zrozumiałeś, bo ja wyraźnie napisałem, że jak się ma słabszych piłkarzy (a my mamy w porównaniu do Holandii) to możemy nadrobić to jedynie taktyką i przygotowaniem fizycznym. Ja nigdzie nie napisałem, że Holendrzy są na innym etapie jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne, bo to logiczne że są na podobnym dlatego rolę odegrały tylko i wyłącznie umiejętności, co było widać na boisku, i dlatego mieliśmy taką różnicę na korzyść gospodarzy. Holendrzy dodatkowo w wyniku wieloletniego szkolenia młodzieży na najwyższym poziomie mają wypracowane pewne schematy i styl gry bez względu na moment przygotowania czy skład personalny, my tego nie mamy.

Ricardo Roomest | 05.09.2020 12:42

Tu nie ma nawet czego analizować... Holendrzy nie spinając się specjalnie kompletnie nas zdominowali. Niestety, ale z Brzęczkiem ta kadra nie zrobiła żadnego kroku w przód i nie spodziewam się, że zrobi. Nic nie mam do Pana Jerzego, bardzo sympatyczny facet, ale jego jedynym pomysłem na ten mecz była laga do przodu. Niestety, ale na Euro z czeka nas tęgie wpier... No chyba, że naszemu selekcjonerowi coś się "przestawi w głowie".

propu31 | 05.09.2020 13:28

Joker

Ok. Z tym szkoleniem młodzieży ostatnio bym tak nie przesadzal. Holendrzy zrzucili to na margines. Dopiero teraz wracają ponownie na te tory i śmiem twierdzić, że w przyszłości wróci wielka Holandia. Pozdrawiam

Joker | 05.09.2020 18:17

Propu31
Szkolenie akurat tam cały czas jest na najwyższym poziomie, po prostu mieli przestój jeśli chodzi o talenty na miarę Sneijder'a, Robben'a czy v.Persie'ego, jakby nie patrzeć jest to dość mały kraj i będą im się zdarzać okresy, bez piłkarzy z najwyższej półki, ten sam problem ma Belgia, ale jeśli chodzi o szkolenie to się tam czepiać nie można.



eredivisie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy