REKLAMA
REKLAMA

Reims zdemolowało Montpellier, wygrane Bordeaux, Strasbourga i Metz

dodał: Krzysztof Rymarczyk  |  źródło: Francja.goal.pl  |  25.10.2020 17:11
Reims zdemolowało Montpellier, wygrane Bordeaux, Strasbourga i Metz

Ligue 1

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Gracze Stade de Reims nie mieli litości dla swoich rywali i wygrali z HSC Montpellier aż 4:0 (3:0). To tym bardziej cenne zwycięstwo, gdyż zostało odniesione w potyczce wyjazdowej. W innych meczach tej kolejki triumfowali również zawodnicy Girondins Bordeaux, Strasbourga RC i FC Metz.

Gracze Girondins Bordeaux bardzo długo nie mogli poradzić sobie z rozmontowaniem dość szczelnej defensywy Nimes Olympique. Udało im się to dopiero w 80. minucie. Wtedy to rzut karny wykorzystał Briand.

Kilka minut potem Żyrondyści podwyższyli na 2:0. Gospodarze przeprowadzili składną kontrę, którą zakończył Oudin. Nie da się jednak ukryć, że w tej sytuacji o wiele lepiej w bramce Nimes Olympique mógł zachować się bramkarz tego klubu.

Ostatecznie więcej goli już nie padło i zawodnicy Girondins Bordeaux zainkasowali komplet oczek, chociaż na pewno nie było to dla nich łatwe spotkanie.



Stade Brestois kiepsko rozpoczęło mecz z RC Strasbourg. Do przerwy gospodarze przegrywali bowiem 0:2. Najpierw bramkę zdobył Diallo, który wykorzystał dokładne zagranie z lewej strony pola karnego od Caciego.

W 40. minucie przyjezdni prowadzili już dwoma trafieniami. Gola zdobył Lala, który nie pomylił się z jedenastu metrów. Było raczej mało prawdopodobne, że gospodarze jeszcze odwrócą losy tej dzisiejszej konfrontacji.

Wynik meczu na 3:0 dla gości ustalił po przerwie Ajorque. Zawodnik Strasbourga wyszedł na czystą pozycję i pewnie pokonał bramkarza gospodarzy.



Gracze FC Metz objęli prowadzenie już w piątej minucie dzisiejszego starcia z AS Saint-Etienne. Wtedy to celnie z wolnego przymierzył Boulaya.

W drugiej połowie doczekaliśmy się tylko jednego gola. W 78. minucie niefortunnie interweniował Sissoko, który skierował piłkę do własnej siatki. Goście nie zdołali już niczym odpowiedzieć i przegrali to dzisiejsze spotkanie dwoma trafieniami.

Warto dodać, że zawodnicy FC Metz od pięciu kolejek są niepokonani. Natomiast gracze Zielonych notują fatalną serię. W czterech poprzednich meczach zanotowali bowiem same porażki.



Już w siódmej minucie (w meczu HSC Montpellier z Stade de Reims) jeden z graczy gospodarzy (Hilton) został ukarany czerwonym kartonikiem. Rywale szybko wykorzystali grę w przewadze. Kilka chwil później z rzutu karnego nie pomylił się bowiem Dia.

Ten sam zawodnik podwyższył na 2:0 po pięknej asyście od Cafaro. W 31. minucie było już 3:0 dla przyjezdnych. W zamieszaniu pod bramką rywali znakomicie poradził sobie Mbuku, który celnie przymierzył przewrotką. Pod koniec tej części gry sytuacja gospodarzy jeszcze bardziej się skomplikowała. Sędzia pokazał bowiem bezpośrednią czerwoną kartkę dla Le Talleca.

W drugiej połowie goście nie forsowali tempa i zdobyli tylko jednego gola (Dia z rzutu karnego). Ostatecznie triumfowali zatem w stosunku 4:0.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy